ewangelizacja.net

Felietony > Felietony "Pielgrzym"
środa, 14 listopad 2018 roku

 GROCH ŚLUBNY, RYŻ, PIENIĄDZE, TIPSY


Drabiną do nieba 16 VIII 2009 (17) [434]


   Na wsi pod nogi młodej pary rzuca się groch, ryż lub pieniądze.  Kiedy jest deszczowo, groch się rozdeptuje, a ryż zamienia się w leppką zawiesinę. Najgorzej idzie  pannie młodej, która wymodelowanymi  dłońmi  i palcami musi grzebać w posadzce i piasku. Kolorowo błyszczącymi paznokciami musi wybierać ryż z ziemi.

    Przecież rozwinęła się znacząco moda kształtowania paznokci. Jest manicure bio i mechaniczny, są tipsy żelowe french i ozdoby, tipsy akrylowe ozdoby, żele na naturalnym paznokciu. Kontakt telefoniczny itd. Albo oferta: tipsy akrylowe u mnie na miejscu, cena 70 zł.  Albo: przedłużanie paznokci w niecałą godzinę metodą akrylową i żelową, paznokcie naturalne 50zł, french lub inna kolorowa końcówka, brokatowa 60zł, duży wybór wzorków, kolorów oraz ozdób do wtopienia. Utwardzanie naturalnej płytki paznokcia 40zł, także u stóp 50zł, manicure 10zł, pedicure 30zł, makijaże dzienne oraz okazjonalne 35zł, profesjonalnie, telefon...Inne: pazurki wykonuję z materiałów znanych marek. Ceny konkurencyjne. Dojazd do klientki. Ceny w przedziale miedzy 40 a 70 zł.  

    Podaję tutaj ceny, aby kapłani w Roku Kapłańskim nie bali się zachęcać do większej ofiary za śluby kościelne. Chyba nie będzie za dużo 100 zł - intencja mszalna ślubna plus ok. 10%  wszystkich kosztów strojów, zaproszeń, zamówionych sal, zespołów grających, hoteli, ślubu i wesela, poprawin.

    Kiedy pannie młodej przylepia się rozmaite tipsy, nie jest ładny obyczaj zbierania z ziemi na progu kościoła. Jak to zmienić? Lepiej podarować młodym ten groch w tutce, aby w chwilach trudnych - ten kto zawinił - klękał na grochu przed osobą ukochaną, prosząc ją o wybaczenie.  Albo otrzymany ryż w pudełku niech podarują po północy gościom weselnym, aby przygryzali sobie  symbolicznie znoszenie następnych lat życia ze sobą. Również rozrzucenie drobnych monet powoduje podobną sytuacje grzebania w posadzce przed kościołem.  Lepiej przejść pośrodku gości z kapeluszem, zebrać pieniądze dla pary weselnej. I nie dziwić się procesji ofiarnej podczas uroczystej mszy ślubnej z wkładaniem dla siebie chleba ofiarnego (komunikanta), dużej hostii dla młodej pary oraz ofiary pieniężnej do koszyka. Ukazuje to bowiem sens późniejszych modlitw o tym, że z jednego Chleba jedzą i z jednego Kielicha piją po to, aby byli wierni jednej miłości. Procesja ofiarna ma sens edukacyjny i liturgiczny. I jest  darem dla usługujących, z tychże pieniędzy otrzymują żołd ministrancki - chłopcy po 10, 15 zł oraz pracownik kościelny 30 zł za czyszczenie i przygotowanie  mebli do uroczystości. Chyba te dary dla pracowników służby kościelnej są pożyteczniejsze niż kiedy z kościoła wraca orszak weselny samochodami i musi “wykupywać” się przed każdą kolejną bramą ze sznurka, gdzie pan młody albo świadek wręcza butelkę wódki  mężczyznom lub  czekoladę dzieciom.

 
 KS. FRANCISZEK KAMECKI 

2009-08-16