Koniecznie mniej państwa - felieton (2010-05-01)
Ten felieton piszę w lutym, a czytać będziesz, Czytelniku, w maju. Temat jednak nie będzie przestarzały. Problematyka nadmiernej ingerencji państwa w rodzinę jest zawsze aktualna, nawet dramatyczna i niebezpieczna. Bo oto państwo chce być wszystkim. Tak było za czasów komunistycznych, kiedy obowiązywała zasada reżymu - totalitaryzmu politycznego, wojskowego, gospodarczego, obyczajowego, podporządkowanego marksizmowi i leninizmowi. W moich uszach wciąż słyszę hasło „Manifestu komunistycznego” (z połowy XIX w.), aby wyzwolić robotnika od ucisku pracodawcy i m. in. wyzwolić dziecko od ucisku... rodziców. Włada państwowa i dzisiaj stosuje tamte idee, nawet mocniej je stosuje np. wobec rodziny, bo posiada lepsze i silniejsze możliwości „technicze”. I takie prawo sobie wciąż tworzy, aby być górą nad obywatelem. W wielu wypadkach to prawo jest wątpliwe.
więcej
REGIONALNA SPECYFIKA - felieton (2010-03-21)
Niedawno w gdyńskim kościele redemptorystów została odsłonięta pamiątkowa tablica poświęcona 65. rocznicy zatopienia na Bałtyku w pobliżu Półwyspu Helskiego i Łeby trzech statków niemieckich, zbombardowanych przez wojska i radzieckie okręty podwodne. Zatonęło ok. 20 tysięcy osób: przeważnie cywilów, dzieci, także oficerów i innych „dziadków Wermachtu”. Rok 1945, styczeń, statkiem „Wilhelm Gustloff” odpływają Niemcy z Gdyni - ginie ok. 10 tysięcy. Uratowało się 800. Drugi statek „Steuben” (luty 1945) tonie z ok. 2. tysiącami żołnierzy, 350. lekarzami i pielęgniarkami oraz tysiącem cywilów. Uratowano ok. 600 pasażerów. Trzeci statek „Goya”w kwietniu próbuje wywieźć niemieckich uciekinierów z Gdańska i Prus Wschodnich. Utopiło się 6-7 tysięcy, uratowano 165 rozbików.
więcej
3 Niedziela Wielkiego Postu (7 III 2010) - ogłoszenia (2010-03-07)
Ogłoszenia na 3 niedzielę Wielkiego Postu.
więcej
NAPASTLIWOŚĆ KATOLIKÓW CZY ATEISTÓW? - felieton (2010-03-07)
Piszę ten felieton 2 lutego, a Ty, szanowny Czytelniku, będziesz to czytał w marcu w dwutygodniku „Pielgrzym”. Gdyby „Pielgrzym” stał się tygodnikiem, nie byłoby opóźnień. Obecny odrębny „Mały Pielgrzym’‘ to jakby trzecia gazeta w miesiącu, można by zrobić jeszcze czwartą i je wszystkie połączyć, wtedy byłby cykl cotygodniowej gazety (w każdym numerze tygodniowym zostawić jedną kartkę czyli dwie strony obecnego formatu „Małego Pielgrzyma`” razy 4 numery w miesiącu, co dałoby 16 stron dodatku dla dzieci...). Cierpliwości i wielkopostnego opanowania możemy uczyć się z następującego zdarzenia.
więcej
2 niedziela Wielkiego Postu (28 II 2010) - ogłoszenia (2010-02-28)
W tę niedzielę ogólnopolska zbiórka wielkopostna i misyjna dla polskich misjonarzy.
więcej
I niedzielka Wielkiego Postu (21 II 2010) - ogłoszenia (2010-02-21)
Ogłoszenia na I niedzielę Wielkiego Postu
W tę I niedzielę W. Postu poświęcenie i wręczenie książeczek „Z Panem Bogiem” dzieciom klas II o godz. 11.00.
więcej
SPRAWOZDANIE... - felieton (2010-02-21)
Jedno z wielu sprawozdań. To jeszcze nie wielkopostny rachunek sumienia. Jedynie jakaś lokalna prawda obracania pieniądzem w parafii. Oto dane finansowe z tegorocznych kolęd, podczas których pomagający i kolędujący księża otrzymali, zebrali 30.800 zł. Statystycznie średnia ofiara wstępu kolędowego to ok. 42 zł. Jednak skala ofiar była rozległa, rodziny i osoby samotne dawały 10, 20, 30 zł, inne 50 zł lub 100 zł i nawet więcej. I jeszcze 30 rodzin i osób samotnych ofiarowało dodatkowo na renowację kościoła 5.100 zł. Zachęcam nieraz do tego, aby raz w roku rodzina poczuwała się do złożenia specjalnej ofiary dla parafii.
więcej
Bez krzyża jest pusto - felieton (2010-02-20)
Zastanawiam się, co mogłoby być bez krzyża?
Przede wszystkim byłyby puste ściany w szkołach. Z pięknych szyj kobiet zwisałyby łańcuszki bez końcówki lub z jakimś innym znakiem np. z rybą, która w przyszłości może być również rozpoznana jako niewłaściwa i będzie zakazana. A jeżeli znak jest pozytywny, szlachetny i niesie ze sobą jakieś ważniejsze wartości? To co z nim zrobić? Wiadomo, że w tym felietonie chodzi mi nie o jakikolwiek znak, lecz o krzyż, który w majestacie prawa Trybunału w Strasburgu został zakwestionowany.
więcej
6 niedziela zwykła (14 II 2010)* koniec karnawału, ostatki - ogłoszenia (2010-02-14)
Ogłoszenia na 6 niedzielę zwykłą - 14 lutego 2010 r.
więcej
SWOI I OBCY WOKÓŁ DOMU - felieton (2010-02-07)
Tej zimy było za dużo! - mówią bezdomni, jeżdżąc po całej Polsce pociągami, bo w nich ciepło. Najcieplej jest ponoć na dworcu w Laskowicach. Zdarza się że bezdomni podchodzą pod plebanie. Głodnych trzeba nakarmić. Pozbawionym pieniędzy warto dać parę złotówek. Nie zbiedniejemy. Może przed Panem Bogiem będą to jedyne nasze zbawienne prezentacje.
więcej
5 niedziela zwykła (7 II 2010)*karnawał - ogloszenia (2010-02-07)
Ogłoszenia na 5 niedzielę zwykłą - 7 lutego 2010 r.
więcej
RELIGIĘ CIERPLIWIE ZNOSIĆ - felieton (2010-01-24)
W majestacie prawa usuwa się Chrystusa. W naszej Europie ruguje się Jego krzyże i wyrzuca jak niepotrzebne meble, które stamtąd często przywozimy. Więc zbyteczne krzyże stamtąd bierzmy, transportujmy i z nich zbudujmy europejską wielką Golgotę - pomnik niechcianego Boga z adresami niechcianych miejsc. Kasowanie dwutysięcznej obecności Jezusa w Europie oznacza bezczelność i arogancję. Nowe myślenie nie musi być lepsze. Ani bardziej tolerancyjne. To destrukcja, promocja głupoty, a nie obrona inaczej myślących. Przecież odwiedzający mnie ktoś nie może likwidować wodociągów ani adresu. Taki czyn to nie tolerancja lecz wariactwo. Coś psychiatrycznego raczej, niż nie wynikającego z wolności sumienia.
więcej
LEPSZE ZAMIAST PUSTEGO - felieton (2010-01-10)
W polskich opiniach brakuje często rozumu i umiaru. Byle kto wypowiada się. Tym media próbują pomieszać fakty i zignorować świadków. Wiemy, jak przed 30. laty było. Było źle i tyle. Już pod koniec czasów Gierka obywatel miewał kłopoty. Lepsze rzeczy - w Pewexach za dolary. Z gdyńskich delikatesów przywożono ziarnistą kawę w szarych torbach po 5 kg, co u mnie na wadze dzielono po 20 dkg. Od stanu wojennego prawie wszystko na kartki. Puste półki z octem i musztardą to powszechny widok handlowy w Polsce. Nie można było daleko jechać samochodem z kartką na benzynę, chyba że w kanistrach udało się zgromadzić więcej paliwa na lewo, płacąc więcej.
więcej
Coraz mniej papieża? - felieton (2010-01-03)
Dwa razy spontanicznie wychodziliśmy - i tłumnie - z domów, bez niczyjego rozkazu, udając sie do kościołów, rozmawiając na ulicach, placach, rynkach, paląc świeczki, przeżywając duchowe uniesienie, pierwszy raz - kiedy wieczorem 16 października 1978 r. w Rzymie wybrano Polaka kard. Karola Wojtyłę na papieża Jana Pawła II, drugi raz - też późnym wieczorem 2 kwietnia 2005 r. , gdy papież umierał, zostawiajając za sobą spuściznę ponad 26. lat pełnego aktywności, entuzjazmu i podziwu pontyfikatu. Jego dokumentacja to prawie 40 tomów gęstego druku formatu A4, każdy tom po 1000 stron.
więcej