ewangelizacja.net

Felietony > Felietony "Pielgrzym"
środa, 14 listopad 2018 roku

 JAKIE BĘDĄ RZECZPOSPOLITE?


Drabiną do nieba 22 VI 2014 (13) [554]

     Jakie rodziny, jakie wychowanie, jakie szkoły - takie będą Rzeczypospolite. Pomiędzy tymi prostymi sformułowaniami jednak pełzają nieco ukryte i kuszące węże. I egoizm, i wygodnictwo, i uproszczona filozofia bez Boga, wypychanie wartości technologią, kwestionowanie tzw. principiów, takich jak czcij ojca i matkę, nie zabijaj, nie cudzołóż, nie kradnij, nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu... Dziwne ustawianie etyki w kontrze wobec religii, jak gdyby w religii nie było żadnej etyki. Lewicowe tendencje przeciwne argumentacji religijnej. Możliwościami nauki niszczy się szlachetne tradycje oparte na ludzkiej naturze. Próbuje się osłabić najważniejszą kategorię sumienia. Głosowaniem chce się zastąpić universum. Dlatego będzie trwał wciąż spór między aborcją a ochroną życia. Nieoczekiwanie, naukowo i medycznie chce się udowodnić, że zabijać wybiórczo nienarodzone wolno. Że ustawodawstwo trzeba do tego zmusić.I A bardzo wybitny prof. Chazan jest innego zdania (pozwolić nosić nienarodzone, leczyć je i nie niszczyć , bo natura sama dokona poronienia lub po urodzeniu chore dziecko umrze albo jest dla niego hospicjum). I do tego także powoli z ukrycia eutanazja kosą grozi starym ludziom.

     No co dalej? Jeżeli temu ma też służyć edukacja szkolna? Aby urabiać umysły dzieci i młodzieży wg lewicowych pomysłów na rozumienie rzeczywistości i życia. I do czego dojdziemy? Właśnie, do czego? Jaki dla nas egzamin z rozumności i postępu? Gdzie podziały się idee, wartości i wizje Jana Pawła II? Kanonizowany papież woła do nas, a razem z nim dziesiątki, setki uczonych z całego świata, skupionych wokół niego, rozmyślających o sprawach życia i śmierci, o sensie i celu życia, o podstawach myślenia i działania etc.

     Jakie podsumowanie roku szkolnego? Poza wyjątkami, jednak marne, system produkuje nieuków oraz nie potrafi nawet dostosować kryteriów i metod sprawdzania wiedzy na tym żenującym poziomie pseudonauczania (Jarosław Cieśniewski w internecie, wokalistka pani Kora Jackowska z tego powodu chce posłać dziecko do brytyjskiej szkoły). U nas ciągle kolejne eksperymenty w oświacie. Wiedza o Polsce powojennej jest beznadziejna i fałszywa. Dziwne. że i Kościół w Polsce poprzez religię w szkole poddał się tym eksperymentom edukacyjnym, zmieniając co kilka lat programy. A w ostatnim roku wycofując się z całorocznej pracy z dziećmi do I Komunii, leniuchując jeden rok katechetyczny. Po co? Będzie z tego pożytek dla Kościoła? Nie wystarczył program z r. 2001? A wymuszanie edukacji sześciolatków, kiedy wielu rodziców jest przeciw? Jadąc 1 maja z młodzieżą rocznika kl. III gimnazjów do katedry w Pelplinie (40 osób), okazało się, że tylko jedna osoba na 40 była kiedyś w Pelplinie. Nie jeżdżono wcześniej nad morze lub do Gdańska? Nie chciało się przy okazji zobaczyć jednej z najpiękniejszych katedr w Polsce? Więc kędy wędrują edukacyjne wycieczki?

     Życząc podczas wakacji najpiękniejszych podróży...

KS. FRANCISZEK KAMECKI

2014-06-22