ewangelizacja.net

Felietony > Felietony "Pielgrzym"
środa, 14 listopad 2018 roku

 W JAKIM KIERUNKU SIEBIE ZMIENIAĆ?


Polscy biskupi skrytykowali dwie próby ureligijnienia symboliki narodowej. Nie zachwycił ich pomysł umieszczenia krzyża nad orłem polskim. Ani nie podobała się im inna inicjatywa polegająca na intronizacji Chrystusa na Króla Polski.
    Już wiemy, że nie ma zgody w Polsce wokół autorytetów. Brakuje umiaru i kompromisu obywatelskiego.  Powątpiewa się wciąż o autentycznym pasjonacie Ewangelii  Jacku Kuroniu, wykpiono go,  a nad trumną Czesława Miłosza wyczyniano awantury (z powodu drastycznego i okrutnego artykułu po śmierci Miłosza w „Naszym Dzienniku”, zrezygnowałem  z prenumerowania i czytania tego wówczas nowego dziennika). Pamiętam burzę, jaką przeżyłem razem z moim bratem ks. Feliksem  na spotkaniu w Gdańsku (w jednej z parafii), kiedy próbowano odebrać Miłoszowi jakąkolwiek pozytywną twarz, nazywając go najgorszym z najgorszych. Nigdy wcześniej ani później nie zetknąłem się z taką złością i uprzedzeniem. Swój pozytywny stosunek do Miłosza próbowałem podeprzeć nowo wydaną wówczas  książką „Mój Miłosz” Marka Skwarnickiego (w której opisuje Skwarnicki jak zawoził do Watykanu listy Miłosza do Jana Pawła II i z powrotem listy od papieża dla niego, jak pojednał się z Bogiem i przyjął sakramenty na ostatnią drogę życia, jak chciał ? aby nie mogło być wątpliwości ? umrzeć w Kościele katolickim i w jego doktrynie). A mój brat Feliks zdecydowanie formułował argumenty ewangeliczne w odpowiedzi na wrogość znajdującej się na gdańskim spotkaniu znaczącej ultra prawicowej grupy radykalnych katolików. Zdawało się, że ks. proboszcz po cichu sprzyja tamtej grupie.
       Na spotkaniu w Bydgoszczy 15 lutego br. w siedzibie kurii diecezjalnej wybitny reżyser i latający nieustannie po świecie Krzysztof Zanussi wspominał bydgoski pobyt sprzed wielu lat, kiedy ktoś z Akcji Katolickiej  powiedział mu, że ma nazwisko dziwnie brzmiące,   świadczące o jego dziwnym pochodzeniu. A Zanussi na to: a prymas polski ma też dziwne nazwisko Glemp. Dodał: zdaje się, że mam korzenie włoskie, że stamtąd krętymi drogami dotarła moja prarodzina do Polski. Dlaczego jego filmów nie ma w telewizji, a  w ogóle w TV Trwam? ? pytano. Zanussi: nie ma żadnych przeciwwskazań, aby wyświetlać moje filmy jak najczęściej np. filmy o papieżu i inne. Na razie TV Trwam nie wyświetlała, może nie chce ich.
    Kogo promujemy? Komu dajemy szanse? Przecież jest tyle wydawnictw katolickich, ale co wydają?  Ponoć  ostatnio zdarzały się wydawnictwa gangsterskie, które, wydając albumy, sporo zarobiły na zmarłym papieżu. Wydano przecież w ostatnich dwóch latach w Polsce (po śmierci Jana Pawła II) 2,5 miliona egzemplarzy papieskich albumów i wypowiedzi. Jednakże czytelnictwo u nas generalnie jest wielokrotnie niższe niż w krajach Europy Zachodniej. Ludzie kupili sobie papieża i leży na półce. Nie czytają.  
    Co czytają w W. Poście? W jakim kierunku idą zainteresowania katolików, moich parafian? Jakie lektury mogą ich podnieść na poziom aniołów?
KS. FEANCISZEK KAMECKI

2007-03-25