ewangelizacja.net

Felietony > Felietony "Pielgrzym"
środa, 14 listopad 2018 roku

 WIRUS ANTYKOŚCIELNY


Drabiną do nieba 27 VI 2010 (13) [451]

     Wakacje przed nami, znowu swoboda większa i radość, a także niepokój wobec dzieci i młodzieży, aby ich postawy nie zamieniły się w swawolę i lekceważenie  wszystkich i wszystkiego. Obserwujmy czy jesteśmy wierni podstawowym kanonom wartości. W rozmowach z rodzicami dowiadujemy się, że ich syn ma już od trzech lat ukochaną  i z tego związku nic dalej nie wynika. Co robić? Niech ich ksiądz zachęci. Jedna matka zwierza się, że córka jest od kilka lat na studiach w Krakowie i teraz zapoznała chłopaka. Córka stawia matce pytanie: 

- Czy mogłaby mieć jeden pokój z chłopakiem, bo to znacznie taniej. Matka odpowiada:

- Znasz nasze zasady i wartości, jakie od lat uznajemy, i które widziałaś w naszej rodzinie i słyszałaś w naszych rozmowach, jak ma się zachować dziewczyna-studentka zanim nie wyjdzie za mąż i nie przyjmie sakramentu małżeństwa. Pieniądze lub oszczędzanie nie może być jakimkolwiek kryterium.  Znasz nasz model Kościoła Domowego w rodzinie według idei ks. Franciszka Blachnickiego.

- Tak, znam, znam, wiem - odpowiada córka. - Ale gdyby zrobić wyjątek...  

    Matka:
- Zostawiam ci wolność wyboru. Ale znasz w tej sprawie mój radykalizm, chcę zatrzymać swoją wolność  i swoje pieniądze, które nie mogą być opłacaniem grzesznej sytuacji córki. Więc jeżeli chciałabyś złamać nasze wartości - z bólem w sercu, ale musiałabym wycofać pieniądze dawane ci na studia, na ciebie, bo nie mogę podtrzymywać i utrwalać sytuacji niezgodnej z naszą wiarą katolicką.
 
    Rafał Szymkowiak OFM Cap (List maj 2010) pisze, że to jest młodzieżowy wirus antykościelny, które ma pięć ognisk zapalnych. Pierwsze: brak relacji z rodzicami powoduje niechęć chodzenia do kościoła. Drugie: oziębłość religijna rodziców i brak u nich modlitwy jest to łatwe do powielania u dziecka. Trzecie: dewocja rodziców musi być rozumowo wyjaśniana, dziecko powinno uchwycić sens praktyk religijnych podczas wielokrotnych rozmów i dyskusji. Czwarte: brak mistrza. Jeżeli nauczyciel przedstawia religijność w krzywym zwierciadle. To widać na stronach internetowych, w których tyle złych i złośliwych treści o religii i Kościele. Rodzice powinni z córką i synem nieraz pobuszować po stronach, które oglądają ich nastolatka i ich nastolatek,  i podjąć dyskusję z nimi. Najlepiej jeżeli dziecko uczestniczy w jakiejś silnej grupie parafialnej i wspólnotowej. Nie może być samo przed komputerem. Komputer to żaden mistrz. Mistrza trzeba szukać w swojej duszy lub w duszy bliźniego. Wiara może nas zaprowadzić do jedynego Mistrza Jezusa. Piąte: brak kościelnych propozycji dla młodych. Było pokolenie JPII i co dalej? Niekiedy są jakieś specjalne środowiska, msze, pielgrzymki... Nastolatki potrzebują zastrzyków przeciwko wirusowi antykościelnemu.
     
KS. FRANCISZEK KAMECKI

2010-06-27