ewangelizacja.net

Felietony > Felietony "Pielgrzym"
środa, 14 listopad 2018 roku

 PRZYGASZONE WIELKANOCNE ŚWIATŁO


Drabiną do nieba 4 IV 2010 (7) [450]

     Na Zmartwychwstanie przygotowuję siebie i parafię jak najlepiej. W tym roku u nas Wigilia Wielkanocna o godz. 20.00. Moja koncentracja wokół tajemnicy Wielkanocy polega na sukcesywnym i systematycznym budowaniu najważniejszej metafory liturgicznej w Kościele Rzymskokatolickim: metafory światła. Paschał - „Światło Chrystusa” - wnosimy do ciemnego kościoła uroczyście od ogniska z placu przykościelnego, wokół którego co roku gromadzą się dzieci ze świecami chrzcielnymi,  co dla nich kolejnym, ważniejszym etapem, przygotowania do I Komunii św. czyli do przyjaźni z Jezusem.  Te dzieci wraz z parafią przeżywają ciemność jako zło, nieszczęście, grzech - świat bez Boga, w który wnosimy „Światło Chrystusa”. I śpiewamy „Bogu niech będą dzięki”. Dziękujemy Bogu za światło, które przede wszystkim zmienia całą strukturę wszechświata  pozbawionego zbawienia na strukturę zbawioną, przejrzystą, gdzie zło zostało przezwyciężone, śmierć została pokonana i także szatan - główny sprawca grzechu i mąciciel prawdy, dobra i piękna. Dziękujemy Bogu za Jezusa, jedynego Zbawiciela, który jest światłem dla nas i dla narodów. Niczego nie chcemy czynić bez tego Światła Chrystusa, bez oświecającej i olśniewającej Jego Ewangelii.
     Podczas każdego chrztu w ciągu roku wracamy do tego światła, prosząc rodziców i chrzestnych: „Przyjmijcie światło Chrystusa!” Jakże ważne jest to podtrzymywanie tego światła w życiu, widzenie tej drogi, pragnienie tej nadziei. Nie chcemy bowiem żadnego innego przewodnika, jedynie Jezusa - Słowo, które stało się ciałem, zszedło ze swej nieskończoności w nasze ludzkie, ułomne i tymczasowe życie, zminiaturyzowało się, stało się jednym z nas - człowiekiem, który urodził się w Betlejem, nauczał, uzdrawiał, zapraszał i proponował „jeżeli chcesz... możesz iść za mną, kazał gromadzić się, aby Go wspominali i powtarzali Jego jedyną ofiarę za grzechy - aby brali chleb i wino, On umarł na krzyżu, zmartwychwstał, wybrał dwunastu apostołów, których zobowiązał, aby szli na cały świat... I tak powstał Kościół, budowany na skalę - na Chrystusie.
     Ale zdarza się, że  „W naszym coraz bardziej zeświecczonym  społeczeństwie, w którym nawet nam, chrześcijanom, często trudno jest mówić o nadprzyrodzonym wymiarze naszego istnienia, musimy znajdować nowe sposoby  przekazywania  młodzieży piękna i bogactwa przyjaźni z Jezusem Chrystusem we wspólnocie Jego Kościoła” - pisze papież Benedykt XVI w Liście pasterskim do Kościoła w Irlandii 20 marca 2010 r., głęboko wstrząśnięty nadużyciami seksualnymi, „jakich wobec dzieci i podatnej na zranienie młodzieży” dopuścili się członkowie Kościoła w Irlandii, zwłaszcza księża i zakonnicy”. Te tragiczne skutki „zaciemniły  światło Ewangelii do takiego stopnia, jakiego nie osiągnęły nawet wieki prześladowań”.
     Trzeba wciąż na nowo przez pokutę, naprawienie krzywd, ukaranie winnych, przez przebaczenie i pojednanie tworzyć nową przestrzeń, w której zamiast ciemności będzie dominować Światło Chrystusa.
    
KS. FRANCISZEK KAMECKI

2010-04-04