ewangelizacja.net

Felietony > Felietony "Pielgrzym"
wtorek, 13 listopad 2018 roku

 LIST DO SZANOWNYCH RODZICÓW (I)


Drabiną do nieba 1 XI 2009 (22) [439]

     Drodzy Rodzice, zgłosiliście swoje dziecko do pierwszej Komunii świętej, która będzie w niedzielę  wielkanocną  9 maja 2010 r. o godz. 11.00, w przeddzień 8 maja 2010 r. o godz. 15.00 - 16.00 będzie pierwsza Spowiedź Waszego dziecka. Przed nami przygotowanie rodzinne, szkolne i parafialne. Zwiększony wysiłek - Was, Rodziców, Waszej Rodziny, Waszego dziecka i - katechezy w szkole (katechetek) oraz naszej parafii (księdza). Chcemy wprowadzić w tzw. pełne uczestnictwo w Eucharystię (w mszę, Komunię i adorację) czyli wtajemniczyć w przyjmowanie Boga w Jego Słowie i w Jego Pokarmie. I adorowanie Go. Niektórzy rodzice mogą przyjąć Boga tylko w Jego Słowie (z powodu nieszczęścia trwałej przeszkody do Komunii). To muszą dziecku wytłumaczyć. Że nawet oni z Boga nie rezygnują.  
     Kolejna grupa rodziców, wyrażając swoją wiarę w Jezusa, będzie szanować niedziele i świętować, urabiać i ożywiać swój katolicyzm masowy, wyzwalając go z powierzchowności, rutyny, banalności i naiwności, aby być wiernym do końca, mimo że już dopadła nas laicyzacja i niejednej i niejednemu pokaleczyła życie, i ciemniejsze chmury przysłaniają słońce, wielu wątpi, słabnie w codzienności, żyjąc tak jakby Boga nie  było.   
     Chrzest dziecka był pierwszą więzią z Chrystusem i z Kościołem, teraz jednak będziemy razem bardziej przeżywać ważność Kościoła i jego powszechność, i różnorodność ludzi, ras, narodów, języków, kultur. Wszyscy jesteśmy siostrami i braćmi w Chrystusie, otwartymi na innych, obcych, aby ich szanować i wobec nich świadczyć o wierze i miłości. Siebie i swoje rodziny chcemy serdeczniej przybliżyć do Boga. I prosić Go, by niejako przytulił wasze dziecko i je prowadził, bo jest On drogą, prawdą i życiem.  
     Jeżeli ktoś ma wątpliwości we wierze, uprzedzenia do parafii, księdza - słuszne, niesłuszne, może je zmniejszyć, wspólnie z innymi usuwać. Od małej grupki 12 apostołów zaprzyjaźnionych z Chrystusem zaczął rozwijać się Kościół. Wśród apostołów byli też wątpiący, a nawet jeden zdrajca. Jednakże z tej małej grupki powstał z biegiem stuleci jeden, święty, powszechny i apostolski Kościół. Teraz jest olbrzymem - z tysiącami diecezji i parafii na całym świecie, którymi kierują biskupi. Nasza parafia jest jedną z ponad 10100 parafii w Polsce. Parafia jest ważna. W niej pokazujemy ukrytego Boga. Składamy Mu dar chleba i wina, i siebie samych. Chleb i wino stają się Ciałem i Krwią Chrystusa - i  to jest ten cud, ta pamiątka śmierci i zmartwychwstania Jezusa, ten najcenniejszy dar w Kościele. Jezus bierze na siebie nasze grzechy i wszelkie zło świata.  Chce nas wybawić od tego nieszczęścia. Sami, w pojedynkę, niewiele możemy. Gubimy się we współczesnym świecie. Razem z innymi w Kościele rozpoznajemy dobro, prawdę, piękno, drogowskazy. I sens wszystkiego w Słowie Bożym (interpretowanym przez stulecia, przez świętychi wybitnych myślicieli, przez papieży i sobory, a nie przez przypadkowych ludzi). W Kościele też odnajdujemy sakramenty – znaki wyraźne i zbawienne w naszym wędrowaniu z doczesności do życia wiecznego. Doczesne życie może być udane i piękne, ale ostatecznie przemija, kruszy się, starzeje i umiera - nie wystarcza.

KS. FRANCISZEK KAMECKI

2009-11-01