ewangelizacja.net

Felietony > Felietony "Pielgrzym"
środa, 14 listopad 2018 roku

 SIADAM Z BOKU


Drabiną do nieba 19 IV 2009 (8) [426]


    Od kilkunastu lat  próbuję uczestniczyć w kulturze regionalnej i lokalnej. Siadam z boku, świadomy, że sytuacja duchownego pośród artystów, malarzy, pisarzy, aktorów, dziennikarzy, profesorów, działaczy kultury  bywa niejasna. Sztuka i religia są sobie bliskie.  W rozmowie z artystami  my duchowni przyjmujemy jakieś uwagi, ostrożne krytyki pod adresem nas i Kościoła. Krzyczący kicz kościelny nie ułatwia skupienia.  
Niekiedy udaje się nam pospacerować w duchowe rejony i do korzeni duszy.   
    W Bibliotece Wojewódzkiej  w Bydgoszczy można oglądać (do 23 kwietnia)
wystawę z okazji XX lecia Stowarzyszenia Pisarzy Polskich m. in. tam po raz pierwszy pełna prezentacja moich książek. Równocześnie w KA “Węgliszek” czytaliśmy poezje. Ja - z lękiem i z wadą wiejskiego dzieciństwa  -  przeczytałem m. in. wiersz “Jak gdyby modlitwa”:

Ach, mówisz mi: spać bez pistoletu.
Bo Twój uczeń nie sprzeciwia się złu,
nie otwiera noża pod brzuchem bliźniego,
uderzającemu nadstawia drugi policzek i trzeci,
złodziejowi pokazuje portfel. aby wziął, ile chce,
wynajmuje pokój, skoro ma jeszcze dwa puste,
traci tydzień, aby zyskać lata przyjaźni,
poświęca się, aby oszaleć z miłości,
umiera w śnie, aby ktoś go zbudził nad ranem
na brzegu innego świata,
gdzie rybacy siedzą na krzesełkach
i przebierają złote rybki.
Mówisz mi: u mnie nie ma pustego parku
ani opuszczonej ławki, ani spadających liści,
ani jesieni,
jest piękno, które przeciwstawia się nicości.

    W przeddzień 4. rocznicy śmierci Jana Pawła II 1 kwietnia 2009 w Filharmonii Pomorskiej w Bydgoszczy usłyszałem  “Reqiem” G.U. Faure i fragmenty “Tryptyku Rzymskiego” z udziałem dwustu artystów (chór akademicki UKW, orkiestra symfoniczna, soliści).  Powrócił  papieski nastrój. “Papież jako artysta i poeta skupił (niewątpliwie jak nikt inny dotąd) ludzi kultury i twórców piękna. Zawsze jego uroczystym Eucharystiom i innym spotkaniom towarzyszyła muzyka, orkiestry, kameralne zespoły, chóry, grupy śpiewacze, ewolucje taneczne  i indywiduanie śpiewający artyści (...)  Jest wiele pomników im. Jana Pawła II, szkół i stowarzyszeń, które obrały go nie tylko za patrona, priorytetowo bardziej jako natchnienie i przewodzenie w humanistycznym, uniwersalnym widzenia świata i swej działalności” (napisałem we wstępie do Programu koncertu).  

    W styczniu 1977 pisarzom i muzykom na Jasnej Górze  w kaplicy cudownego obrazu kardynał Karol Wojtyła interpretował mszalną perykopę o braku wina podczas wesela w Kanie jako brak natchnienia u pisarzy, muzyków i twórców
- Nie mają natchnienia, zaradź, Jezusie, napełnij ich dzbany nową twórczością.  To ważne u tych, którzy kochają nuty, biorą instrumenty do rąk, do ust, biorą pędzel, ołówek, stalówkę, węgiel, dłuto, młotek, pióro, na klawiaturze komputera wystukują swoje metafory oraz swoje wizje człowieka, życia, śmierci, i zmartwychwstania.
 
 KS. FRANCISZEK KAMECKI 

2009-04-19