ewangelizacja.net

Felietony > Felietony "Pielgrzym"
wtorek, 13 listopad 2018 roku

 UKRZYŻOWANY I ETYKA SZKOLNA


Drabiną do nieba 8 III 2009 (5) [423]

    W Bydgoszczy  przeprowadza się castingi do ulicznego musicalu “Superstar with Jezus Christ”, który planuje się na bydgoskim Starym Rynku podczas Wielkiego Tygodnia. Temu chce przeszkodzić stow. katolickie Unum Principium. Głównym elementem widowiska będzie jego przerwanie pytaniem do widzów: “Czy Chrystus ma zostać ukrzyżowany?” Postaci z Ewangelii będą miały współczesne wygląd: Jezus w dżinsach, Maria Magdalena w króciutkiej spódniczce, Piłatem będzie kobieta. Na pytanie widzowie będą odpowiadać SMS-ami. Wyniki ukażą sie potem na telebimie. Środowiska kościelne czują się sprowokowane. Proszą, aby tego projektu miasto nie finansowało. Widowisko może ośmieszyć największe misterium paschalne. Będzie skandalem a nie sztuką.   Twórcy bronią tego, co by było, gdyby sąd nad Jezusem odbył się dzisiaj.
    Spór o Jezusa wciąż trwa. W bydgoskiej Galerii Autorskiej Jana Kaji i Jacka Solińskiego w ub. roku uczestniczyłem w wystawie trzech krzyży: krzyż nabity setkami zardzewiałych gwoździ, krzyż z resztami spalonego ciała, krzyż z bardzo piękną, realistyczną i wielką rzeźbą ukrzyżowanego Jezusa w koronie cierniowej, który jest w zamierzeniu autora Gracjana Kaji podobieństwem do Jezusa z drapieżnymi dłońmi i palcami w dziele Mathiasa Gruenwalda. Tutaj oglądanie stawało się przeżyciem i kontemplacją. Widziałbym tę rzeżbę w jakiejś większej kaplicy seminaryjnej lub w nowym niedużym kościele w centranym miejscu. Przy tej rzeźbie bardzo dobrze brzmią słowa: Jezu ukrzyżowany i zmartwychwstały, któryś za nas cierpiał rany. Ta rzeźba jest nie tylko smbolem odkupienia, ale i manifestem niesprawiedliwości, i bezsensowności działań ludzkich. Dobry skrót dla każdej etyki.
    Obecną dyskusję o etyce szkolnej warto widzieć  w perspektywie Tego Ukrzyżowanego, do którego przyznaje się w Polsce 90 procent.  Nie wyobrażam sobie etyki w opozycji do religii szkolnej. Przecież częścią naszej religii jest etyka.  W jednej z parafii w szkolnej rozmowie pedagogicznej zastanawiano się nad wprowadzeniem etyki od września  i nad pytaniem, kto by tego uczył. Zgłosił się katecheta. On może. Jest jedynym w gronie pedagogicznym, który ma doktorat i jest księdzem. Nikt nie odważył się zaprotestować.  Kto kończył teologię ma za sobą także częściowe studiowanie filozofii (do której należy etyka - przyjaciółka teologii).  Można oczywiście w ramach etyki szkolnej omówić etyki niezależne i ateistyczne, ale głównie należałoby się skupić na wartościach i normach etyki katolickiej  dominującej w naszej tysiącletniej historii i kulturze. Zwieńczeniem problematyki etycznej mogłyby być sytuacje optymalnej etyki z “Krzyżaków” H. Sienkiewicza (Jurand przebacza okrutnemu krzyżakowi) i z “III cz. Dziadów” A. Mickiewicza (który zgadza się na mądrość Boga, wątpiąc w miłość Boga dozwalającego na tak wiele krzywd uciemiężonego narodu).
    Etyka przeżywa w Polsce kryzys - pisze prof. Jan Hartman, absolwent KUL (GW, 11 II 2009)   - nie mamy dość siły, aby teraz wyksztacić dobrych nauczycieli etyki, a etyka prowadzona przez katechetów będzie mało kompetentna i stronnicza. Tak? Więc co? Nie ma etyki neutralnej.  A wrogość wobec religii u nas już była dość długo. Pozwólmy na pokój etyczny w szkole. Pytanie: czy chcemy czegoś wymagać od młodzieży czy tylko chcemy coś objaśniać?  Chyba Jana Pawła II  nie będziemy mogli długo nikim w Polsce  zastąpić. A on prosił młodzież, aby wymagała od siebie, nawet wtedy gdy nikt nie będzie od nich wymagał.  Etyka to normy, wartości i imperatywy moralne.                        

KS. FRANCISZEK KAMECKI

2009-03-08