ewangelizacja.net

Felietony > Felietony "Pielgrzym"
wtorek, 13 listopad 2018 roku

 WYCHOWANIE Z PATRONEM


Drabiną do nieba 14 II 2016 (4) [676]

     Szybko skończył się karnawał. Beztroskę wymieniam na wysiłek i skupienie. Tradycyjnie próbę sformułować jakieś postanowienia. Przyglądam się sobie, rozpoznaję wady i zalety. Szukam inspiracji i pobudzenia we właściwym kierunku.

     Nasi patroni nieźle nam wskazują cele, do jakich moglibyśmy dążyć. Wybieramy środki do zastosowania. Mój św. Franciszek z Asyżu to bardzo mocny patron. Papież Franciszek przywrócił jemu wielkość i wzorzec uniwersalny. Reżyser Jerzy Ridan, mój przyjaciel z Krakowa, twórca ponad stu filmów dokumentalnych, po wyborze nowego papieża przysłał mi SMS : „Franciszek z Asyżu, Franciszek z Gruczna, Franciszek z Argentyny - ale udał ci się znaleźć w dobrym towarzystwie, pozdrawiam!”

      Tu gdzie mieszkam teraz na emeryturze, w Grucznie, są dwie szkoły patronalne (podstawowa i gimnazjum nr 4) im. Jana Pawła II, a jeden kilometr za granicą parafii w Różannie jest szkoła podstawowa im. ks. Jana Twardowskiego. I Jana Pawła II, i ks. Twardowskiego znałem, czytałem, czytam, posiada wiele ich książek. To jest znakomite towarzystwo. Kociewska okolica poezji. Nawet cieszę się, że w wielu antologiach obok tychże wybitnych autorów i moje skromne poezje tamże się też znajdują. Na spotkaniach autorskich, do których powracam po kilkuletniej przerwie (związanej z pięciokrotnym powrotem niebezpiecznej bakterii róży przy temperaturze 41 stopni z jej atakowaniem czerwienią i wielką opuchlizną kostek, pięty i dolnej łydki), słyszę często pytania uczestników o mistrzów życia. I wtedy okazuje się, jak dobrym pomysłem jest patron szkoły, jakaś osobowość, ktoś wyjątkowy, kto może być mistrzem i przewodnikiem. Solidarność czy Unia Europejska to nie jest najlepszy pomysł patrona (już lepiej Lech Wałęsa jako współtwórcy Solidarności w r. 1980 czy Robert Szuman jako współtwórca jedności europejskiej w r. 1950).

     Także kapłani naszej diecezji chełmińskiej (pelplińskiej) są dobrymi patronami np. poeta, dramaturg,malarz i twórca dwóch słowników kaszubskiego i kociewskiego ks. dr Bernard Sychta albo profesor sztuki, eseista, poeta, myśliciel ks. Janusz St. Pasierb . Znałem obydwu. I znam bliżej szkoły katolickie im. ks. Bernarda Sychty w Świeciu i dwa zespoły szkolne im. ks. Janusza St. Pasierba (LO w Pelplinie i ZSE w Tczewie). 14 - 15 stycznia 2016 po raz osiemnasty na święto patronalne Zespołu Szkół Ekonomicznych w Tczewie wspaniały dyrektor pan Jerzy Cisewski zaprosił wielu gości, biskupów i księży. I mnie szczęśliwie też. Dwudniowe świętowanie patrona Ekonomika tj. szkół hotelarskiej, gastronomicznej, ekonomicznej to wiele punktów programu: referaty naukowe i wypowiedzi, akademia z konkursem piosenek do wierszy Pasierba, czytanie esejów ks. Pasierba, prowadzenie lekcji o Pasierbie z klasami oraz miła, serdeczna i sympatyczna gościna z wielokrotnym poczęstunkiem i jedzeniem. Przodem świętowania maszerowało pasierbowe motto: „Potrzebujemy ciszy jak muzyki, muzyką próbujemy się ocalić od hałasu świata” „Potrzebujemy ciszy, by dokonać tego trudnego wynalazku – wynaleźć swoje własne życie...” - te słowa mają pomagać młodzieży Ekonomika na drodze duchowego i emocjonalnego rozwoju. Z piosenek konkursowych zwyciężył wiersz pasierbowy „Na autostradzie” w wykonaniu klasy I hotelarskiej. W konferencji popularnonaukowej „Ks. Janusz St. Pasierb – twórca w przestrzeni kultury” wzięło udział wielu profesorów, doktorów, dawnych uczniów i pamiętających ks. Pasierba. Świętowaniu towarzyszyła gościnnie wystawa o ks. Pasierbie, dzięki życzliwości Bogdana Wiśniewskiego z Pelplina, który wie wszystko o Pasierbie. Otrzymaliśmy w prezencie książki z wierszami Pasierba i płytę z piosenkami do słów patrona.

     Warto wybierać dla szkół takich patronów, którzy mogą być mistrzami i przewodnikami.

KS. FRANCISZEK KAMECKI

2016-02-14