ewangelizacja.net

Felietony > Felietony "Pielgrzym"
wtorek, 13 listopad 2018 roku

 ADWENT Z NADZIEJĄ


Drabiną do nieba 2 XII 2007 (24) [390]

Jest pewnikiem (i dogmatem wiary katolickiej ogłoszonym podczas Soboru Watykańskiego I w XIX w.) , że naszym rozumem możemy wywnioskować z obserwacji świata i urody tego świata, że istnieje Stwórca wszystkiego.

- Wielu katolików tak uznaje Ciebie, Boże. To łatwe, że jesteś w zaświatach  jako Stworzyciel. We wszystkich religiach uznaje się Twoje istnienie, Panie i Boże. Dlatego we wszystkich jest promień prawdy i wszystkie zasługują na szacunek.

Ale chrześcijaństwo to ciąg niezwykłych zdarzeń prowadzących do Chrystusa.
To historia zbawienia, która przewija się jak złota nić poprzez całą historie powszechną i Polski. To objawiona religia. Religia z zewnątrz. Nie z tego świata. Z tamtego. Nie można jej wymyślić. Przebija się jak miłość.

- Panie i Boże, zszedłeś z swej niedostępności na naszą planetę i urodziłeś
się w Betlejem... Twoje słowo stało się Ciałem. Wypełniasz nasze pragnienia i nasz brak doskonałości.

Zasypujesz przepaść literackiego Pana Cogito (z tomu Zbigniewa Herberta), przepaść pytań i zagadek... Pokonujesz wroga ludzkości - śmierć. Na tym polegała i polega misja Jezusa Chrystusa, żeby pokonać śmierć. I śmierć pokonał. Ocalił nas przed unicestwieniem. Przed wielką przepaścią. Stał się Ratownikiem.

- Pokazałeś, Boże, że nie jesteś bezradny. Że jesteś zwycięzcą. Zwycięzcą śmieci, piekła i szatana. Trzeba Ciebie, Boże, zrehabilitować. Nie planowałeś śmierci dla nas, lecz szczęście. Śmierć sprowadził szatan. Zapewniał biblijną Ewę, że nie umrze, jeżeli zje owoc.

Piekło nie jest karą Bożą - powiedział Jan Paweł II (20. VII.1999 w katechezie środowej). Człowiek sam wybiera piekło. Bóg jedynie ratyfikuje ten stan. Jest to rehabilitacja Boga. Piekło nie jest Jego dziełem. Bóg nie jest sprawcą kary, która spada na człowieka. Człowiek sam wybiera. To bluźnierstwo mówić o Bogu, że karze piekłem. (ks. prof. W. Hryniewicz, który wykładał mnie i moim kolegom tajemnicę paschalną na KULu).
Bóg nie przeznacza nikogo do piekła - mówi Katechizm Kościoła katolickiego (p.1037). To człowiek odrzuca Boga.

Wiele nadziei zawiodło. Ale Pan Bóg nie zawodzi nigdy.

Bez krzyża jestem strachem na wróble. Bez krzyża jestem lalką - igraszką. Bez krzyża - czymże byłyby cmentarze i puste rozdroża bez kierunków? Ten na krzyżu nie jest mrzonką ani utopią. Ukrzyżowany i Zmartwychwstały - Bóg z nami. Zabity żyje.

Jak to rozłożyć na ścieżkach adwentowej i nowej ewangelizacji?

KS. FRANCISZEK KAMECKI

2007-12-02