ewangelizacja.net

Felietony > Felietony "Pielgrzym"
wtorek, 13 listopad 2018 roku

 POKŁOSIE KANONIZACJI


Drabiną do nieba 11 V 2014 (10) [551]

     Ileż informacji i komentarzy w mediach o kanonizacji Jana XXIII i Jana Pawła II, przede wszystkim Jana Pawła II. Wiele dni przed 27. kwietnia mogliśmy usłyszeć retransmisje dokumentalnych wypowiedzi i kazań Jana Pawła II w radio. Polskie Radio PIK z Bydgoszczy naprawdę niestrudzenie codziennie wieczorami (nie tylko wieczorami) nadawało słowa papieża, wywiady dawne i nowe o nim, serdecznie ukazując wyjątkowość tej postaci. Ponoć już nie będzie większego wydarzenia dla nas do końca świata. Niedziela czterech papieży (dwóch świętych w niebie, dwóch żyjących) - kanonizacja stulecia. Jakieś apogeum. I już nigdy powtórnie nie zgromadzi się tylu wokół Jana Pawła II. Homilia Franciszka trwała 8 minut (krótka i treściwa).

      Nieoczekiwanie u nas w kościele udało się doraźnie w przeddzień umieścić 5 płaskorzeźb z tajemnicami światła, które zaproponował św. Jan Paweł II, a 6. płaskorzeźba przedstawia papieża z różańcem w dłoni z napisem: „Do tajemnic radosnych, bolesnych i chwalebnych Jan Paweł II dodał tajemnice światła. Pamiątka kanonizacji 27 IV 2014 r.- wdzięczna parafia Gruczno”. Po trzeciej mszy w II niedzielę Wielkanocy czyli w święto miłosierdzia (a msze były u nas inaczej: o godz. 8.00, 9.00 i 16.00, aby w polskiej telewizji oglądać kanonizacyjną uroczystość z Rzymu) kilku mężczyzn przeniosło te piękne płaskorzeźby do domu katechetycznego, skąd niebawem zostaną wzięte i zawieszone na ścianach bez pęknięć i na nowo pomalowanych.

     Idziemy w parafii za wizjami kanonizowanych papieży, którzy wywarli wielki wpływ na wielu z nas. Swoje kapłaństwa traktuje jako skromne pokłosie tamtych wielkich inspiracji i radości pochodzących od tamtych dwóch uśmiechniętych papieży. Kiedy Kościołem kierował Jan XXIII, ja będąc w seminarium dwukrotnie pakowałem się z powodu wojennego zagrożenia podczas budowania muru berlińskiego, z powodu przejeżdżania przez Pelplin nieustannych transportów z bronią, z czołgami i armatami na Zachód oraz z powodu kryzysu kubańskiego, kiedy wypłynęły przeciwko sobie okręty wojenne USA i ZSSR. A dobry papież Jan XXIII okazał się skutecznym człowiekiem pokoju. Jeden z największych papieży, bo zwołał Sobór Watykański II w najbardziej odpowiednim czasie. Jan Paweł II dalej ten Sobór realizował (po owocnym pontyfikacie Pawła VI). Papieskie inspiracje nowości i otwarcia się na świat budziły w nas nadzieję i entuzjazm. Czym bylibyśmy bez tego optymizmu i zachęty? Przecież wypowiedzi Jana Pawła II były często sprzeciwem, gdy analizował złowrogie: można zabijać, że trzeba zabijać. Analizował słowa, że są po to. aby szukać prawdy, a nie po to, aby zwyciężać w dyskusji. Prosił, aby Duch Boży odnowił oblicze ziemi - tej ziemi. Tej naszej ziemi. I coś stało się przecież nowego w Polsce. I z trudem trwa.

KS. FRANCISZEK KAMECKI

2014-05-11