ewangelizacja.net

Felietony > Felietony "Pielgrzym"
鈔oda, 14 listopad 2018 roku

 MEDIA ZAUWAŻAJĄ NAS ŹLE


Drabin do nieba 4 VIII 2013 (16) [531]

      Parafia raczej zawadza, media jzniesawiaji oczerniaj. Podajze nowiny. Owszem, czasem i pozytywniej o jakiejsensacji lub konserwacji (choby o zabytkach w kociele w Topolnie i o skutecznych wysikach ks. kan. Andrzeja Regenta w tej sprawie albo o plenerowej zabawie rodzinnej przy parafii Niepok. Poczcia NMP, w wieciu etc). Potrafiprzez cay tydziecodziennie pisao podejrzanej lub b貫̨dnej decyzji w parafii lub w Kociele. Albo - jak GW - wielokrotnie przypomina dawne sprawy, jakby na zość. Winny jest jakibiskup lub ksidz. Te wirtualne informacje srozgaszane, normalna rzeczywistość jest pomijana, jest przecieinna.


       W Polsce
atwo przekracza siprzykazanie VIII. Faszywie przeciw bliniemu np. ostatnio wobec arcybiskupa Hosera, ks. Lemaskiego, zmarego bogosawionego naszego papiea, w sprawie ludobójstwa w Rwandzie... Spór o to, co kto powiedziaa i dlaczego. Np. teksty obronne, polemiczne Zbigniewa Nosowskiego, Wojciecha Tochmana, bardzo zoliwe prof. Hartmana (absolwenta KUL, magisterium u o. M. Krpca) przeciw Kocioowi... Nie szanuje siosób, nazwisk, dobrej opinii. Zamiast soca pada deszcz podejrze, plotek, insynuacji, potpienia. Dla parafii i dla ksidza nie ma dobrej pogody. Kiedyś śpiewaem z Moniuszk„dobrze, dobrze, panie bracie, przewyborny taki stan, nie ma niewiast w naszej chacie, wiwat semper wolny stan”. A teraz radość ucieka, bo wokó zoliwe felietony, a w internecie paskudne komentarze przeciwko duchownym. Przykro. Za tysic lat wkadu Kocioa w kraj nad Wis豉̨ teraz nagle takie walenie w...mord. Ciosy z prawej i lewej. Wprawdzie pan Jarosaw Kaczyski deklaruje, e nie ma Polski bez Kocioa i w zaparte broni wartoci chrzecijaskich - dziki mu za to! - ale w dramatycznych wyborach gosowali ponona Kwaniewskiego. Przyczyni sido 10. letniej prezydentury sympatycznego ateista, który w nowej i kruchej demokracji umocni lewici jej powszechność w gospodarce oraz w instytucjach decyzyjnych w Polsce. Panu Wa貫̨sie rzucano nieustannie kody pod nogi (prezydentem by tylko 5 lat i ponad rok przewodniczcym „Solidarnoci” od strajków do stanu wojennego). W tym czasie z innymi (m. in . z Borusewiczem, Mazowieckim, Gieremkiem, Kuroniem, Michnikiem, ks.H. Jankowskim, który ich wszystkich goci u w. Brygidy w Gdasku, a ja odwiedzaem matkks. Jankowskiego w Starogardzie Gd. i siostry Uli Ik) zmienia ostronie ustrój z komunizmu w demokracj, wyrzuci wojska radzieckie z Polski i ich bazy... Chciano wicej od niego...Ale i krytykowano go, posdzano o najgorsze... Umocniona lewica do dzisiaj krytykuje zoliwie Koció, wtpic w uniwersalność dekalogu i w dobrwolsuenia Bogu i ludziom.


      W niejednej parafii s
takie tendencje przeciwne, nie zauwaa sidobra np. moja parafia opacia cay plener fotograficzny dla modziey w lipcu, a „Gazeta Pomorska” - nie wspominajc parafii - podaje b貫̨dnie, e jednym z gównych sponsorów pleneru to „Mondi”. Sapienti sat. Przykro, e bezinteresownoci parafii i religii nie zauwaa si, a jedynie stare, dobre ma透̇estwo z postkomunistycznlewic.


KS. FRANCISZEK KAMECKI

2013-08-04