ewangelizacja.net

Felietony > Felietony "Pielgrzym"
środa, 14 listopad 2018 roku

 CZY RELIGIA SIĘ OPŁACA?


Drabiną do nieba 23 IX 2007 (19) [385]

 

W drugie soboty miesiąca próbuję w parafii spotykać się z młodzieżą szkół ponadgimnazjalnych. Spotkania są bezinteresowne. W dwóch grupach. Przychodzi ok. 18-25%. Próbuje projektować spotkania katechetyczne i je realizować. Ćwiczę siebie, aby nie zapomnieć o budowaniu więzi w parafii. Jest to okazja, aby zauważyć, kim są młodzi, już bierzmowani, o czym myślą, jak oceniają różne zjawiska i zdarzenia, co ich pociąga i kusi, co ich denerwuje, czego nie lubią, co ich dziwi, jak się uśmiechają, jak wyrażają swoją młodość, spontaniczność, wątpliwości i krytykę...

Pytam się: jak wam podobają się mundurki?

- Jeszcze nie mamy, nie nosimy.

- A my mamy, ładne.

- A religia wliczana do średniej? – pytam. I cytuje wypowiedź jednego ucznia, który zastanawia się czy jeżeli nie będzie chodził na religię, pójdzie do piekła?

- Księże, tak mówią niektórzy w szkole, że jeżeli by z powodu religii miała być niższa średnia, to taki jeden z drugim przed końcem roku wypisze się z religii.

- Inni widzą, że opłaca się chodzić i podnieść sobie średnią. I chyba dyskusje ostatnich miesięcy i decyzja o religii wliczanej do średniej pobudziły młodzież do większego zainteresowania się religią w szkole. Jest w tym jakaś interesowność, korzyść.

- Albo jakby w zamian była etyka wliczana do średniej, być może, niektórzy by się przepisali na nią.

- A co myślicie: czy religia się opłaca? Do czego religia jest potrzebna w życiu? Przecież nie uczy żadnego zawodu?

- Ale podtrzymuje wiarę.

- Ktoś lub coś musi wciąż nam przypominać o wierze w Boga Stworzyciela.

- Tak jesteśmy skonstruowani, że zadajemy pytania sobie i innym.

- Przecież religia jest potrzebna do tego, co pomija nauczanie szkolne, mianowicie do nieustannego stawia pytań: skąd jestem, kim jestem, po co żyję i dokąd zmierzam? I jeszcze ewentualnie co jest po śmierci?

- Ktoś musi to powtarzać i przypominać. Urzędowo to robi ksiądz lub katecheta w szkole. W liturgii to czynimy: to czyńcie na moją pamiątkę. Więc to, że Bóg stworzył świat i ludzi, a biologia próbuje nam to szerzej objaśnił poprzez teorię ewolucji, że człowiek nie posłuchał Boga i wybrał grzech i jego skutki (trud życia, cierpienie, śmierć)... Dlaczego zło? Bo człowiek wybrał zło, uwierzył w utopię szczęścia poza Bogiem. co jest iluzją i niemożliwością. I człowiek męczy się losem, szukając prawdy i sensu.


Benedykt XVI powiedział podczas niedawnej pielgrzymki w Austrii, że nie wystarczy weekend niedzielny, trzeba niedzielę uznać za wewnętrzne centrum, gdzie odzyskujemy siły, siły duchowe. Religia jest potrzebna do rozszerzania perspektywy poza wiedzę i do pokazywania głębi kosmosu i człowieka. I nie można pominąć Jezusa Chrystusa, bez którego niczego nie można do końca zrozumieć.

KS. FRANCISZEK KAMECKI

 

2007-09-23